GAME 4 finał | Wyrównujemy stan serii! [POMECZOWY]

8 godzin temu | 15.06.2026, 23:15
GAME 4 finał | Wyrównujemy stan serii! [POMECZOWY]

Mecz numer cztery dla ORLEN Zastalu! Przy fantastycznej atmosferze, podopieczni Arkadiusza Miłoszewskiego pokonali Legię Warszawa 85-73! Zagwarantowaliśmy sobie tym samym kolejne spotkanie w hali CRS, które rozegramy już w najbliższy piątek!

1. Punktowali

ORLEN Zastal Zielona Góra:

Andy Mazurczak 21, Conley Garrison 16, Dwight Wilson III 10, Jayvon Maughmer 9, Patrick Cartier 8, Chavaughn Lewis 7, Phil Fayne 6, Jakub Szumert 4, Miłosz Majewski 2, Filip Matczak 2, Krzysztof Sulima 0.

Legia Warszawa:

Carl Ponsar 17, Andrzej Pluta 14, DJ Brewton 12, Jayvon Graves 7, Michał Kolenda 7, Race Thompson 7, Shane Hunter 6, Maksymilian Wilczek 2, Wojciech Tomaszewski 1, Błażej Czapla 0, Ojars Silins 0.

2. Wypowiedzi pomeczowe

Andrzej Pluta: Gratulacje dla Zastalu. Myślę od samego początku, że wyszliśmy trochę ospale i bez energii. Nie pomogła nam również słaba skuteczność, ale to przede wszystkim w obronie przegraliśmy ten mecz. Ciężko cokolwiek wymyślić na wyjeździe, jeżeli drużyna przeciwna zdobyta 85 punktów. Wracamy do Warszawy i mam nadzieję, że uda nam się objąć tam prowadzenie.

Heiko Rannula: Gratulacje dla Zastalu, odpowiedzieli tak jak się spodziewaliśmy. Zagraliśmy bez energii. Jeżeli w takiej hali dasz się rozpędzić gospodarzom, bardzo trudno potem odnieść zwycięstwo. Zastal jest w finałach z jakiegoś powodu, dzisiaj zdecydowanie to pokazali. Musimy zagrać lepiej w domu, następne spotkanie będzie bardzo kluczowe.

Dwight Wilson III: Dziękuję Bogu! To było coś świetnego grać przed taką publicznością. Pokazaliśmy dzisiaj jak mocną drużyną możemy być, dobrze zareagowaliśmy na poprzednie mecze. Dziękuję moim kolegom z zespołu oraz trenerom, którzy wierzyli we mnie. Cieszę się, że mogłem uczestniczyć w tym zwycięstwie.

Arkadiusz Miłoszewski: Przystąpiliśmy do tego meczu ze znacznie lepszą energią niż w poprzednim spotkaniu. Zagraliśmy również lepiej na zbiórce. W samej końcówce nie ustrzegliśmy się błędów, musimy trzymać koncentracje przez całe 40 minut. Powtarzałem moim zawodnikom, że kluczowa będzie gra bez piłki. Legia nie miała tej samej energii, co w pierwszym spotkaniu. Cieszymy się, że doprowadziliśmy do remisu. Miałem obawy co do Dwighta, a prospos matchupu z Hunterem i Thompsonem. Rozmawiałem z nim wczoraj po treningu, wspomniałem mu o tym, że będzie w rotacji i dał genialną energię. 

Foto: Tomasz Browarczyk

Udostępnij
 
8442984