GAME 2 | Przejmujemy przewagę parkietu! [POMECZOWY]

3 godziny temu | 17.05.2026, 10:24
GAME 2 | Przejmujemy przewagę parkietu! [POMECZOWY]

Po niesamowicie zaciętym spotkaniu, w którym wynik całe spotkanie był bliski remisu, ORLEN Zastal wygrywa z Kingiem Szczecin 82-79. Ogromne ukłony i oklaski należą się wszystkim kibicom, którzy byli z nami w Enea Arenie - przez całe spotkanie byliście niesamowicie głośni!

1. Punktowali

King Szczecin:

Anthony Roberts 24, Jeremy Roach 18, Noah Freidel 13, Nemanja Popović 11, Mateusz Kostrzewski 5, Maximillian Egner 4, Malcolm Dandridge 0, Jakub Ucieszyński 0.

ORLEN Zastal Zielona Góra:

Andrzej Mazurczak 22, Patrick Cartier 16, Conley Garrison 13, Krzysztof Sulima 8, Jayvon Maughmer 7, Phil Fayne 6, Jakub Szumert 4, Chavaughn Lewis 4, Dwight Wilson III 2, Filip Matczak 0.

2. Wypowiedzi pomeczowe

Andy Mazurczak: Chcieliśmy wyrwać jeden mecz w Szczecinie i po niesamowitym meczu walki, udało nam się dzisiaj to zrobić. Wracamy do Zielonej Góry, będziemy chcieli zrobić wszystko, aby dać kibicom mnóstwo radości, ale zdecydowanie nie będzie łatwo.

Arkadiusz Miłoszewski: Myślę, że był to mecz bardzo dużej walki i zaangażowania. Weszliśmy trochę lepiej w mecz niż w pierwszym spotkaniu. W takich meczach decydują małe rzeczy, możemy powiedzieć, że każdy punkt czy zbiórka była na wagę złota. Mogło być również różnie, tak jak w pierwszym meczu. Myślę, że ta seria dokładnie taka będzie, detale będą decydowały o zwycięstwach. Bardzo chcemy wygrać teraz dwa mecze w Zielonej Górze, ale wszyscy wiemy, że będzie to bardzo ciężkie zadanie - King jest bardzo klasową drużyną. Spodziewamy się naprawdę ogromnej walki w obu spotkaniach. Cieszę się również, że czeka nas święto koszykówki w Zielonej Górze - jestem przekonany, że będzie cała hala. Poza koszykówką to też zawsze jest moim celem, aby kibice przychodzili na mecze i cieszyli się koszykówką.

Jovan Novak: Po pierwsze chciałbym podziękować kibicom za doping. Sytuacja jest prosta, jak nie gra Popović, Żołnierz i Gielo muszę wziąć więcej gry i odpowiedzialności na siebie, stanę przed drużyną i postaram się, aby kolejne mecze tak nie wyglądały.

Maciej Majcherek: Gratulacje dla Zastalu za zwycięstwo. Kolejny mecz walki, kolejny mecz na styku - myślę, że tak będzie wyglądała cała seria. Zrobiliśmy 21 strat, z których Zastal zdobył 30 punktów, spora ilość strat nie wynikała z wymuszenia. Wygraliśmy tablicę, bardzo dobrze walczyliśmy i wszyscy dali z siebie wszystko, pamiętając o naszych problemach kadrowych. Cieszę się, że walczyliśmy do końca. Trzeba oddać Zastalowi, że są bardzo doświadczonym i solidnym zespołem. Mieliśmy swoje szanse, lecz mieliśmy parę gorszych akcji w obronie, co poskutkowało runem 8-0 gości. Jedziemy do Zielonej Góry, zobaczymy jeszcze w jakim składzie, ale będziemy walczyć ile się da.

Foto: Tomasz Browarczyk

Udostępnij
 
18697728