WKS Śląsk zbyt mocny [POMECZOWY]

3 godziny temu | 03.05.2026, 20:23
WKS Śląsk zbyt mocny [POMECZOWY]

W hicie 29. kolejki ORLEN Basket Ligi pomiędzy ORLEN Zastalem a WKS Śląskiem Wrocław, górą goście 80-76. Podopieczni Arkadiusza Miłoszewskiego stawili się wyżej notowanej drużynie, lecz nie wystarczająco, aby odnieść zwycięstwo. 

1. Punktowali

ORLEN Zastal Zielona Góra:

Andy Mazurczak 15, Jakub Szumert 12, Chavaughn Lewis 11, Conley Garrison 11, Phil Fayne 10, Patrcik Cartier 6, Jayvon Maughmer 4, Marcin Woroniecki 3, Krzysztof Sulima 2, Dwight Wilson III 2, Filip Matczak 0.

WKS Śląsk Wrocław:

Kadre Gray 20, Błażej Kulikowski 14, Kyrell Luc 11, Jarvis Williams 10, Jakub Nizioł 8, Ajdin Penava 7, Jakub Urbaniak 6, Aleksander Wiśniewski 3, Stefan Djordjević 1, Błażej Czerniewicz 0.

2. Wypowiedzi pomeczowe

Jakub Nizioł: Koszykówka dzisiaj nie miała większego znaczenia, pokazaliśmy duże jaja. Drużyna jest w przegrupowaniu, trener Winnicki robi co może, aby poskładać to jak najszybciej. Cieszymy się, że wracamy do Wrocławia ze zwycięstwem.

Jacek Winnicki: Bardzo cieszę się ze zwycięstwa, chciałbym pogratulować zawodnikom i podziękować im za walkę oraz zaangażowanie. Od lat jestem związany ze Śląskiem, chciałbym podziękować również klubowi za zaufanie. Dziękuję również Ainarsowi za współpracę, zrobię wszystko, aby Śląsk wygrywał. Chciałbym podziękować również kibicom, którzy pojechali do Zielonej Góry w dużej liczbie.

Andy Mazurczak: Gratulacje dla Śląska. Wierzyliśmy, że będzie to bardzo ciężkie i emocjonujące spotkanie również z uwagi na to, że Śląsk przyjechał z nowym trenerem. Niestety nie wykorzystaliśmy ich dołka i nie odnieśliśmy zwycięstwa. W pierwszej połowie graliśmy gorzej w obronie, w drugiej natomiast poprawiliśmy obronę, lecz atak wyszedł gorzej. Teraz koncentrujemy się na Dziki, chcemy dać kibicom radość z tego zwycięstwa.

Arkadiusz Miłoszewski: Zacznę od gratulacji dla Śląska i trenera Winnickiego. Przyjechali, aby udowodnić, że dalej są dobrym zespołem i jak najbardziej to zrobili. W pierwszej połowie graliśmy rewelacyjnie w ataku, lecz obrona pozostawiała wiele do życzenia. Trafiali kilka trudnych rzutów, ale to też udowadnia determinację Śląska. Straciliśmy impet w ataku w czwartej kwarcie, przestaliśmy mieć nasz rytm w ataku i było niestety widać to w zawodnikach - brakowało im iskry.

Foto: Tomasz Browarczyk

Udostępnij
 
10210424