TWIERDZA OSTRÓW ZDOBYTA! [POMECZOWY]

8 godzin temu | 14.04.2026, 01:09
TWIERDZA OSTRÓW ZDOBYTA! [POMECZOWY]

Przepięknie rozpoczął się ten tydzień dla zielonogórskich kibiców! Podopieczni Arkadiusza Miłoszewskiego po bardzo zaciętym spotkaniu pokonali drużynę Tasomix Rosiek Stal Ostrów Wielkopolski 82-75. Dziękujemy wszystkim kibicom, którzy przyjechali w poniedziałek do 3mk Areny Ostrów! To również Wasz sukces!

1. Punktowali

Tasomix Rosiek Stal Ostrów Wielkopolski:

Trenton Gibson 21, Quanterrius Jackson 18, Mareks Mejeris 14, Daniel Laster Jr. 8, Luka Sakota 6, Efton Reid III 3, Nikodem Czoska 2, Michał Pluta 2, Daniel Gołębiowski 1, David Brembley 0.

ORLEN Zastal Zielona Góra:

Dwight Wilson III 14, Conley Garrison 13, Jakub Szumert 13, Andy Mazurczak 11, Chavaughn Lewis 11, Jayvon Maughmer 8, Patrick Cartier 4, Marcin Woroniecki 3, Phil Fayne 3, Krzysztof Sulima 2.

2. Wypowiedzi pomeczowe

Arkadiusz Miłoszewski: Spodziewałem się, że nie będzie to piękny mecz. Pachniało play-offowym, fizycznym graniem. Zabrakło nam trochę zimnej głowy, gdyż mogliśmy trochę szybciej zamknąć ten mecz. Cieszymy się bardzo z wygranej, z uwagi na wagę meczu. Dwight dał bardzo dobrą zmianę. Uznałem, że jego matchup z Reidem będzie bardzo dobry. Raz jeszcze podkreślę, że jest to bardzo ważna wygrana, gdyż było to spotkanie za przysłowiowe 4 punkty. Przed nami kolejny bardzo ważny wyjazd, wszystkie moje myśli są skupione na tym spotkaniu. Mimo wszystko przed nami jeszcze sporo pracy na treningach.

Dwight Wilson III: Uważam, że była to bardzo ważna, ale również trudna wygrana. Cały tydzień Trener podkreślał, że nie będziemy mogli przestać walczyć przez cały mecz. Dzisiaj nawet kiedy Stal miała dobre runy, solidnie na nie odpowiadaliśmy. Cieszę się z naszej dobrej obrony, a w szczególności z obrony w samej końcówce meczu. Bardzo cieszy mnie ta wygrana, jest ona dobrym prognostykiem na następne spotkania. 

Andrzej Urban: Gratulacje dla zespołu z Zielonej Góry z okazji zwycięstwa, byli bardzo zmotywowani w tym spotkaniu. Mecz był bardzo fizyczny, z obu stron w pierwszej połowie była walka punkt za punkt. W trzeciej kwarcie Zastal zbudował przewagę, której mimo naszej pogoni w czwartej kwarcie nie udało nam się odrobić. Myślę, że kluczowe było to, że w tym spotkaniu nie złapaliśmy rytmu w ofensywie, wielu zawodników nie miało dzisiaj swojego dnia. Potwierdza to nasza skuteczność za trzy czy z linii rzutów wolnych. Odpowiedzieliśmy fizycznością i walką, lecz było to zbyt mało, aby pokonać zespół z Zielonej Góry. Nie można zarzucić moim zawodnikom walki, kibice, którzy byli na meczu zdecydowanie to widzieli. 

Trenton Gibson: Jak zazwyczaj, mieliśmy dobrą pierwszą połowę. Niestety nie odpowiedzieliśmy dobrze na grę naszych przeciwników w drugiej połowie. Zastal grał bardzo fizycznie, robiliśmy wszystko co w naszej mocy, aby dorównać im pod tym aspektem gry, jednak nie udało się. Niestety przegrywamy, ale podkreślam, że pierwsza połowa była w naszym wykonaniu w porządku.

Foto: Tomasz Browarczyk

Udostępnij
 
13445904