Spotkanie 14. kolejki we Wrocławiu przyniosło mnóstwo emocji. Po bardzo wyrównanym meczu Zastalowcy musieli uznać wyższość WKS Śląska, przegrywając 85:90. Chcielibyśmy bardzo podziękować wszystkim naszym kibicom, którzy wspierali nas w hali Orbita! Było Was słychać cały mecz, ogromna klasa!
1. Punktowali
WKS Śląsk Wrocław:
Stefan Djordjević 16, Kadre Gray 15, Noah Kirkwood 15, Błażej Kulikowski 13, Jakub Nizioł 13, Jakub Urbaniak 8, Ajdin Penava 5, Issuf Sanon 5, Jared Coleman-Jones 0, Aleksander Wiśniewski 0.
Zastal Zielona Góra:
Andrzej Mazurczak 22, Patrick Cartier 15, Marcin Woroniecki 14, Jakub Szumert 14, Jayvon Maughmer 7, Phil Fayne 5, Conley Garrison 4, Michał Sitnik 2, Filip Matczak 2, Krzysztof Sulima 0.
2. Wypowiedzi pomeczowe
Andrzej Mazurczak: Gratulacje dla Śląska za wygranie meczu. Chciałbym bardzo podziękować naszym kibicom. Przyjechali w ogromnej liczbie na mecz i dali niesamowity doping, bardzo im za to dziękujemy! Spotkały się dzisiaj dwa bardzo dobre zespoły. Wiedzieliśmy dzisiaj, że będzie bardzo ciężko, a w szczególności też z uwagi na to, że Śląsk gra dobrze na dwóch frontach. Według mnie o zwycięstwie zadecydowały dzisiaj detale, ale jestem również bardzo dumny z chłopaków. Pokazaliśmy dzisiaj ogromną wolę walki, trzymając się dzisiaj cały mecz razem. Idziemy do przodu i myślę, że to jest najważniejsze.
Arkadiusz Miłoszewski: Gratulacje dla Śląska. Zdawaliśmy sobie sprawę z ich fizyczności i spodziewaliśmy się bardzo ciężkiego meczu. Myślę, że cieszy to, że nie poddaliśmy się nawet na sekundę. W końcówce Śląsk zastosował zmienną obronę i dość mocno nas to wybiło z rytmu. W tak zaciętym meczu decydowały detale. Powiedziałem, że zatrzymanie Śląska na 80 punktach będzie bardzo ciężkie i tak też było, pozwoliłoby to nam na zwycięstwo w dzisiejszym meczu. Bardzo cieszę się, że nie poddaliśmy się i walczyliśmy przez całe spotkanie - chciałbym wyróżnić Patricka Cartiera, który nie trafiał swoich rzutów, ale zostawiając wszystko na boisku przedłużył nasze szanse na zwycięstwo.
Stefan Djordjević: Był to bardzo ważny mecz dla nas, aby dobrze wejść w nowy rok. Graliśmy z drużyną, która jest w ostatnim czasie na fali wznoszącej. Musimy podtrzymać taką naszą inicjatywę i grać tak dalej.
Ainars Bagatskis: Wiedzieliśmy, że to nie będzie łatwy mecz. W mojej opinii Zastal gra jedną z najbardziej inteligentnych koszykówek w lidze - musisz grać przeciwko nim na najwyższej koncentracji. Delikatnie zgubiliśmy rytm po wejściu drugiej piątki. Uważam, że powinniśmy grać lepiej w obronie, ale musimy wtedy bardzo dużo jej ćwiczyć na co nie do końca pozwala nam napięty terminarz. Podoba mi się jak drużyna reaguje po porażkach.
Foto: Tomasz Browarczyk