GAME 3 dla ORLEN Zastalu! [POMECZOWY]

6 godzin temu | 19.05.2026, 00:08
GAME 3 dla ORLEN Zastalu! [POMECZOWY]

Maaaammyyyy tooooo! Mecz numer 3 w ćwierćfinałowym starciu z Kingiem Szczecin dla ORLEN Zastalu. Podopieczni Arkadiusza Miłoszewskiego pokonali drużynę ze Szczecina 84-70 i są jedno zwycięstwo od awansu do półfinału ORLEN Basket Ligi! Dziękujemy Wam wszystkim za wsparcie podczas dzisiejszego meczu, play-offy wróciły do hali CRS w najlepszym stylu!

1. Punktowali

ORLEN Zastal Zielona Góra:

Patrick Cartier 15, Conley Garrison 14, Jayvon Maughmer 13, Phil Fayne 11, Andy Mazurczak 9, Jakub Szumert 9, Krzysztof Sulima 6, Dwight Wilson III 4, Chavaughn Lewis 2, Filip Matczak 1, Miłosz Majewski 0.

King Szczecin:

Jeremy Roach 18, Nemanja Popović 13, Noah Freidel 10, Mateusz Kostrzewski 10, Tomasz Gielo 8, Anthony Roberts 6, Jovan Novak 5, Maximillian Egner 0, Malcolm Dandridge 0, Przemysław Żołnierewicz 0.

2. Wypowiedzi pomeczowe

Mateusz Kostrzewski: Gratuluję Zielonej Górze wygranego spotkania. Z naszej strony uważam, że zagraliśmy kolejne bardzo słabe spotkanie. Odnotowaliśmy zbyt dużo strat - uważam, że to złamało nas w tym meczu. Musimy to jak najszybciej poprawić.

Maciej Majcherek: Gratulacje dla zespołu z Zielonej Góry. Podpisuję się pod słowami Mateusza, zagraliśmy kolejne słabe spotkanie, szczególnie w ataku. Popełniliśmy znowu dużo strat, w tym sporo niewymuszonych. Musimy się podnieść i walczyć dalej, przed nami w środę mecz o życie. Musimy porozmawiać, poanalizować i wrócić silniejsi niż w ostatnich dwóch meczach. Chciałbym bardzo podziękować naszemu sztabowi medycznemu za postawienie na nogi Tomka, Żołnierza i Nemanji.

Patrick Cartier: To było świetne spotkanie, w którym bardzo pomogli nam kibice. W pierwszej połowie była trochę zaczepna, ale byliśmy bardzo skupieni na zwycięstwie. Teraz chwilkę się pocieszymy, ale już mamy w głowach środowe spotkanie.

Arkadiusz Miłoszewski: Spodziewaliśmy się, że będzie to mecz walki. Myślę, że kluczem do dzisiejszego zwycięstwa była obrona i nasza zespołowa gra w ataku. Naprawdę zatrzymać Kinga na 70 punktach to jest sztuka i klucz. Myślę, że jak zatrzymamy ich w meczu numer 4 poniżej 70 to będziemy w stanie wygrać. Obrona i gra zespołowa (25 asyst) będzie kluczem, jestem z tego bardzo zadowolony. Wiemy jednak, że dalej nic nie zrobiliśmy - najważniejszy teraz dla nas jest mecz środowy.

Foto: Tomasz Browarczyk

Udostępnij
 
8313144