Zapowiadaliśmy wzmocnienia, więc z ogromną radością ogłaszamy, że nowym obwodowym Zastalu Zielona Góra został Chavaughn Lewis! Kontrakt został podpisany do końca sezonu 2025/26.
Wielu z Was może kojarzyć Amerykanina, ponieważ w latach 2016–2018 grał on w PLK, najpierw w Energa Czarnych Słupsk, a następnie w PGE Starcie Lublin. W sezonie 2016/17 notował średnio 14,6 punktu na mecz, co czyniło go ósmym strzelcem ligi. Był wówczas również filarem drużyny ze Słupska, która sensacyjnie pokonała w ćwierćfinale lidera po sezonie zasadniczym, awansując z ósmego miejsca. Mowa oczywiście o Anwilu Włocławek.
Po udanym pierwszym sezonie w Polsce zdecydował się podpisać kontrakt w Lublinie i tam również był jedną z gwiazd zarówno drużyny, jak i całej ligi. Z imponującą średnią 20,2 punktu na mecz był drugim strzelcem ówczesnej Energa Basket Ligi, a wraz z Jamesem Washingtonem stworzył obwodowy duet będący postrachem rywali.
Świetna gra w Polsce zaowocowała kontraktem w BC Kalev/Cramo, z którym w tamtym czasie również się mierzyliśmy w rozgrywkach VTB. Sezon covidowy spędził także w lidze VTB, występując w Niżnym Nowogrodzie oraz Eniseyu Krasnojarsk. Warto przedstawić, jak wypadał w bezpośrednich pojedynkach z naszą drużyną:
Po dwóch sezonach spędzonych w lidze VTB przeniósł się do izraelskiej ekstraklasy, gdzie z powodzeniem reprezentował barwy Galil Elion oraz Ironi Kiryat Ata, notując tam bardzo dobre występy. Indywidualnie w sezonie 2022/23 był trzecim najlepszym przechwytującym ligi (średnio 2 przechwyty na mecz), natomiast w sezonie 2024/25 należał do czołowych strzelców, osiągając średnią 16,4 punktu na mecz.
Ostatnio grał w lidze meksykańskiej, w drużynie Astros de Jalisco, gdzie również błyszczał. W 32 rozegranych spotkaniach aż w 25 notował dwucyfrową zdobycz punktową, często przekraczając granicę dwudziestu oczek.
Trener Miłoszewski nie kryje radości z podpisania Chevaughna i o nowym transferze wypowiada się następująco:
– Bardzo cieszę się, że tak doświadczony zawodnik dołącza do naszej drużyny. Potrafi zdobywać punkty na wiele sposobów, lecz przede wszystkim jest bardzo, bardzo dobrym obrońcą. To zawodnik atletyczny i uniwersalny, ponieważ potrafi grać na pozycjach 1–3. Świetnie radzi sobie z piłką, potrafi bronić najlepszych zawodników przeciwnika, a do tego dobrze zna realia polskiej ligi koszykówki, co jest dodatkowym plusem. Chavaughn jest w treningu, ponieważ niedawno zakończył rozgrywki ligi meksykańskiej. Spodziewamy się go w Zielonej Górze na początku tygodnia i mamy nadzieję, że będzie w pełni gotowy na najbliższe spotkanie z Energą Czarnymi Słupsk (06.12).
Welcome to ZG, Chavaughn!
Foto: BC Kalev/Cramo